Blog lifestylowy

” Motyl na szpilce ” Beata Wawryniuk

” Motyl na szpilce ” Beata Wawryniuk

Ostatnio podczas
robienia zakupów w księgarni trafiłam na powieść Beaty Wawryniuk pt. „Motyl na szpilce”. Czytając informacje na
temat książki od razu zaintrygowało mnie zdanie: „jak poradzić sobie w wielkim
mieście, kiedy nie ma się pracy, faceta, forsy i perspektyw?”. Ponieważ temat
życia w wielkim mieście nie jest mi obcy, od razu stwierdziłam, że warto tę
książkę mieć:)

http://www.swiatwkolorzeblond.com/

A
teraz pokrótce opowiem Wam czego możecie spodziewać się czytając tę powieść …
Główną bohaterką jest 
młoda kobieta Ewa Bielska, pochodząca z małego miasteczka, szukająca
szczęścia w stolicy, romantyczka, uwielbiająca słodycze, a szczególnie wafelki
waniliowe i cappuccino, której jedynym oparciem jest kot Filek (a jednak kotka
– jak się później okazuje). Jej przyjaciółką jest 30 letnia Miśka, która wśród
grona sparowanych znajomych uchodzi za starą pannę ale na szczęście nic sobie z
tego nie robi.
Inaczej jest jednak z Ewą. Dziewczyna „nie potrafi zrozumieć
dlaczego ona jako jedyna spędza samotne wieczory przed telewizorem, dlaczego
wszystkim się układa, wszyscy kogoś mają, pobierają się i rodzą dzieci?
Dlaczego tylko jej los oszczędza męskich skarpetek i mokrych pieluch?”. Podejmuje
zatem desperacką, ale i zabawną próbę znalezienia męża … Ustanawia nawet własny
kodeks postępowania, wytyczając dla siebie cele i działania. Możemy tu być świadkiem
wielu zabawnych scen, gdyż bohaterka często wpada w depresję „czarną jak noc”,
jest przewrażliwiona na punkcie swojego wyglądu, a  mając na uwadze słowa swojej babci, że od
słów do czynów niedaleka droga, w celu znalezienia męża udaje się nawet do
agencji matrymonialnej.
Jakby tego było mało, w pracy (do której ciągle się spóźnia)
też jej się nie układa. W wyniku likwidacji stanowiska i obcinania kosztów
zostaje zwolniona. I jak tu przeżyć w wielkim mieście będąc niejako zmuszonym
wykarmić siebie i kota? Ewa jednak nie poddaje się … Chwyta się najróżniejszych
zajęć m.in. dostaje rolę rusałki w atelier malarza Teodora, bierze  udział w zebraniu spółdzielni, na którym
wysuwa propozycję stworzenia gazety osiedlowej, 
bierze udział w castingu w celu zasilenia szeregów teatru „Na smyczy”…
Z czasem, po
różnych zabawnych perypetiach, i do niej zaczyna uśmiechać się szczęście … 
Zaczynają pojawiać się mężczyźni: Maciek – poznany na spotkaniu w spółdzielni, weterynarz
– ratujący jej kota Filka, a także Leszek udający (w atelier mistrza) Minotaura
na płótnie. Czy którego z nich wybierze? Przeczytajcie sami … 
Podsumowując,
książkę bardzo szybko się czyta, jest zabawna i dowcipna, a zatem warto ją nabyć na wolne popołudnia.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial