Blog lifestylowy

Jesień z hippsy

Jesień z hippsy
 
Jesień za oknem, trochę chłodno i wietrznie ale jeszcze nie jest tak zimno żeby zakładać ciepłe płaszcze czy kurtki. Co zrobić, gdy piękna jesienna pogoda zachęca do spacerów i odpoczynku na świeżym powietrzu, a nie chcecie rezygnować z krótkich żakietów i marynarek noszonych do legginsów czy rurek? 
Myślę, że znalazłam ciekawe rozwiązanie tego dylematu za sprawą  ocieplacza na talię hippsy. Wyrób tej firmy otrzymałam do przetestowania w ramach współpracy. Wybrałam dla siebie w kolorze czerwonym ale na stronie  internetowej www.hippsy.pl dostępny jest w różnych kolorach i rozmiarach. Jest on wykonany w 95% z naturalnej bawełny przyjaznej dla skóry i 5% lycry. 
Po otrzymaniu małej paczuszki z kawałkiem materiału poczułam się trochę zakłopotana, ponieważ miałam to zaprezentować na moim blogu i napisać szczerą opinię o tym produkcie. W pierwszej chwili pomyślałam, że za rok moja dwuletnia córka będzie miała fajną spódniczkę ale zaczęłam myśleć pozytywnie i wzięłam się do roboty. Po dopasowaniu kilku stylizacji, ku mojemu zdziwieniu zauważyłam, że zgodnie z tym co jest napisane w materiałach reklamowych dołączonych do ocieplacza, pasuje on do wielu strojów i wyraźnie je urozmaica. Stanowi element odcinający, który w zależności od sposobu noszenia może podkreślić naszą smukłą talię lub odwrotnie zatuszować pewne mankamenty. Prawdziwą zaletę ocieplacza doceniłam dopiero w trakcie próby generalnej, czyli na jesiennym długim spacerze  ( zdjęcia w załączeniu ). Po raz pierwszy bez kurtki i długiego płaszcza było mi ciepło i przyjemnie. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć „A jednak grzeje”. Już teraz wiem, że dzięki ocieplaczowi hippsy mogłam nie tylko urozmaicić mój strój ale także ochronić się przed zimnem.

Marynarka Oodji Collection, sweter New Yorker, pas hippsy, legginsy Erima, berety: H&M, Cropp,  szal Pashmina, torebki: Bata, Next, rękawiczki Paihong, buty CCC
 
www.hippsy.pl
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...


37 thoughts on “Jesień z hippsy”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial