Blog lifestylowy

Znów na miętowo

Znów na miętowo

Jak widać, w tym sezonie mam wyjątkową słabość do mięty…  Tym bardziej gdy ciepła, słoneczna pogoda za oknem aż się prosi by założyć coś dla orzeźwienia. W takie dni żal mi tylko mojego futrzanego pupila, który musi cały czas nosić swoje futerko. 
A teraz dla podtrzymania nastroju idę się odświeżyć szklaneczką herbaty ze świeżo zerwanej mięty.

 

 

Kapelusz House, torebka Quiosque, buty Jumex

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...


34 thoughts on “Znów na miętowo”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial